Dodatkowo
Recenzje książek i zabawek
Co naprawdę warto mieć w domowej biblioteczce i jakie zabawki wybrać.
Książki dla rodziców
„Sekret dzieciństwa" — Maria Montessori
Klasyk i punkt wyjścia. Opis filozofii i obserwacji autorki. Trudniejszy język, ale fundament.
„Chłonny umysł" — Maria Montessori
Kontynuacja, bardziej praktyczna. O tym, jak dziecko uczy się świata w pierwszych sześciu latach.
„Montessori w Twoim domu" — Simone Davies
Najlepszy współczesny przewodnik dla rodziców. Konkretny, ilustrowany, bardzo praktyczny.
„Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły" — A. Faber, E. Mazlish
Nie Montessori, ale doskonale współgra z filozofią szacunku dla dziecka.
„Self-Reg" — Stuart Shanker
O samoregulacji emocjonalnej. Niezbędne, by zrozumieć trudne zachowania dziecka.
Książki dla dzieci (do 6 lat)
- „Tupcio Chrupcio" — seria z prostymi codziennymi sytuacjami.
- „Pucio" — Marta Galewska-Kustra, świetne dla rozwoju mowy.
- Atlasy dziecięce — natura, zwierzęta, kosmos.
- Książki obrazkowe bez tekstu — ćwiczą narrację.
- Realistyczne zdjęcia (zwierzęta, codzienne przedmioty) — preferowane nad rysunki kreskówkowe dla maluszków.
Książki dla starszych dzieci (6–12)
- „Mapy" — Aleksandra i Daniel Mizielińscy.
- „Pod ziemią. Pod wodą" — tych samych autorów.
- Encyklopedie tematyczne (drzewa, ptaki, kosmos).
- Klasyczne lektury, ale dawane bez przymusu.
Zabawki — co warto mieć
Do 1. roku życia
- Mobile Munari, Gobbi (DIY z papieru i sznurka).
- Drewniane grzechotki.
- Lustro przy podłodze.
- Drążek do podciągania.
- Czarno-białe książeczki.
1–3 lata
- Wkładanki i sortery (jednoelementowe).
- Pchacz, ciężki wózek do pchania.
- Klocki drewniane gładkie.
- Mała kuchenka z prawdziwymi naczyniami.
- Globus dotykowy.
3–6 lat
- Pomoce sensoryczne (różowa wieża, brązowe schody).
- Litery szorstkie i ruchomy alfabet.
- Złoty materiał (lub jego DIY-wersja).
- Klocki konstrukcyjne (drewniane, magnetyczne).
- Prawdziwe narzędzia w wersji mini (ogrodowe, kuchenne, stolarskie).
6+
- Zestawy mikroskopowe.
- Klocki konstrukcyjne (LEGO Technic, magnetyki).
- Mapy puzzle, układanki tematyczne.
- Instrumenty muzyczne.
- Dobre książki, dobre filmy, dobre rozmowy.
Czego unikać?
- Świecące, grające, plastikowe „edukacyjne" zabawki — przeciążają zmysły, narzucają jeden sposób użycia.
- Zabawek tematycznych nadmiarowych (10 plastikowych dinozaurów = chaos; 4 dobrze wykonane figurki = poznanie gatunków).
- Reklam i postaci z bajek w pokoju małego dziecka — odciągają od realu.
Reguła nadrzędna
Lepiej mniej zabawek, ale wysokiej jakości. Dziecko nie potrzebuje całego sklepu. Potrzebuje kilku rzeczy, które otworzą setki możliwości.
Pozostałe w zakładce „Dodatkowo"